11 października 2012

Z lekturami za pan brat

Powoli kończymy drugi tydzień naszych zmagań. Tym razem na tapecie mamy wielki czytelniczy hit ostatnich dni w naszej bibliotece. Schodzi jak ciepłe bułeczki! Choć trzeba przyznać, że nie jest to książka z ostatnich lat, to nieustannie jest bardzo interesująca.

Gdy wakacje trwają już dość długo, wówczas – przynajmniej ja tak uważam – przyjemnie jest, gdy szkoła znów się zaczyna. Bosse mówi, że napisze do króla i poprosi go, żeby zamknął wszystkie szkoły, lecz ja mam nadzieję, że król tego nie zrobi. Bo ja lubię szkołę. Lubię naszą panią i lubię moje koleżanki i kolegów, i moje książki szkolne. Książki okładam w piękny, nowy papier i nalepiam na nie naklejki ze swoim nazwiskiem. Lasse i Bosse nie okładają książek w nowy papier, chyba że mama albo pani w szkole powie im, że muszą.
I jak? Wiecie już?

2 komentarze: